Gładka i lśniąca cera to marzenie nie tylko każdej kobiety, ale i wszystkich mężczyzn. Każdemu z nas zależy na tym, żeby przy pierwszym spotkaniu nie rzucać się w oczy niepotrzebnymi wypryskami, czy odstającymi bez ładu i składu skórkami. Przetestowaliśmy dziś Gruboziarnisty peeling NORMALIZUJĄCY 3w1 Argan Oil EVELINE.

22096

Konsystencja i opakowanie

Drobinki peelingu czuć od razu po wyciśnięciu go na dłoń. Konsystencja jest zwarta, ale nie kleista. Dobrze się rozprowadza i od razu czuć jej działanie. Nie trzeba czekać na rozpuszczenie się drobinek, nie trzeba też używać wielkiej siły wcierając kosmetyk w skórę.

Opakowanie jest dosyć wygodne, co ułatwia używanie kosmetyku. Tubka jest poręczna i można ją postawić w każdym dowolnym miejscu, bez ewentualności przewrócenia. Wielkość jest dobrze dopasowana do nawet małych kosmetyczek, pozwala to na zabranie peelingu ze sobą w każdą podróż.


 

Zapach i kolor

Zapach jest bardzo przyjemny i delikatny. Wyczuć można w nim nutki wanilii, może miodu? Jest dosyć naturalny i szybko się wchłania, co w kwestii kosmetyków do twarzy jest dosyć istotne. Nie czujemy później na sobie sztucznej woni przez cały dzień. Nie jest on jednak całkowicie bezzapachowy, co niektórych może drażnić.

Warto też wspomnieć o kolorze peelingu. Jest on stworzony w złotych odcieniach bursztynu, granulki są zaś ciemnobrązowe. Idealnie pasuje to do opakowania. O ten szczegół producenci zadbali w każdym calu.